Vision Express
ładuję dane...
anonim
Pierwsza sprzedawczyni obsługiwała klientów ...
 
Pierwsza sprzedawczyni obsługiwała klientów przy stoliku sprzedażowym. Druga sprzedawczyni zajmowała się czymś w "kiosku" za kaso-recepcją (wyglądało jakby naprawiała okulary). Klientka, która przyszła przede mną poprosiła ekspedientkę z "kiosku" o pomoc w wyborze oprawek (miała bardzo szczupłą twarz i trudno jej było znaleźć odpowiednio małe oprawki). Ja w tym czasie przymierzałam oprawki. Kiedy klientka wyszła nie znajdując odpowiednich dla siebie oprawek (moim zdaniem nieotrzyamała odpowiedniej merytorycznej pomocy), obsługująca ją do tej pory ekspedientka o imieniu Paulina zapytała czy może mi w czymś pomoc. Powiedziałam, że potrzebuję nowych okularów i chciałabym wybrać oprawki. Ekspedientka pomagała mi w wyborze oprawek - proponowała do przymierzenia i oceniała wygląd. Była miła. Zajmowała się mną aż do wyboru przeze mnie oprawek. Potem, ponieważ okazało się, że nie mam recepty ani starych badań zaproponowała mi badanie wzroku w dniu następnym, gdyż akurat w tym dniu nie było nikogo kto mógłby mi zbadać wzrok.
Sprzedawczyni była miła i chętna do pomocy ale nie zapytała mnie dlaczego potrzebuję nowych okularów, ani gdzie zamierzam ich używać?, nie poinformowała mnie o dostępnych aktualnie promocjach, nie wyjaśniała mi zalet i korzyści wynikających z produktów, które mi pokazała. Trudno mi ocenić wiedzę sprzedawczyni o produktach, gdyż nie mówiła mi na ten tam prawie nic.
Ponadto szyby, na których wisiały oprawki wyglądały na brudne - widać było smugi (nie wiem czy to było niedomycie czy skaza, ale na wszystkich szybach były smugi). Szkła w oprawkach były zakurzone - bardzo nieprzyjemnie przymierzało się tak wybrudzone okulary.

anonim, 2012-02-17 03:19:02
zgłoś moderatorowi
Odpowiedz

Zostań naszym audytorem
MRtec.pl - zostań audytorem!
Reklama